Anna Gucwa

Sylwester Pietrzyk (trener, ekspert HR): Aplikacje mobilne to fantastyczna metoda utrwalania wiedzy

Trójkąt efektywności zapamiętywana został opracowany w 1969 roku przez Edgara Dale’a. Zbadał on, ile informacji zapamiętujemy po dwóch tygodniach od ich ekspozycji.

Okazuje się, że po dwóch tygodniach pamiętamy 10% tego, co przeczytaliśmy. Oznacza to, że 90% informacji w ogóle nie zostaje w pamięci długoterminowej.

Przed organizacjami stoi więc wyzwanie w efektywnego transferu wiedzy i jej utrwalania. W jaki sposób utrwalać wiedzę zdobytą na szkoleniach? O tym w programie Menedżer Pro opowie gość Anny Gucwy, Sylwester Pietrzyk — trener i ekspert HR.

Anna Gucwa: Jesteś trenerem i konsultantem. Przez wiele lat uczestniczyłeś w wielu procesach rozwojowych. Jak z Twojego punktu widzenia wygląda efektywność biznesowa szkoleń?

Sylwester Pietrzyk: Myślę, że zagadnienie jest bardzo ciekawe i dotyczy kluczowej kwestii efektywności szkoleń. To, co oczekuje się biznesowo, to takie magiczne słowo — efektywność, ale czym ona jest?

Efektywność możemy zdefiniować jako jak najbardziej intensywny, skuteczny i praktyczny transfer tego, co działo się na szkoleniu na praktykę biznesową.

Wpływa to oczywiście na to bardzo wiele czynników.

Leży to po stronie prowadzącego i on jest tu główną postacią, aczkolwiek jego wpływ na uczestników kończy się w momencie, gdy opuszczają oni salę szkoleniową.

Więc jest to sytuacja, w której ta efektywność jest niska, ponieważ gdy uczestnicy zajęć wracają na swoje stanowiska pracy, często nikt nie zagospodarowuje tej wiedzy, którą uzyskali.

A.G: Tak, bo jednym z głównych czynników jest zaangażowanie menedżera i ustalenie pewnego rodzaju celów, po których można poznać, że dane zachowanie jest bądź go nie ma.

To jest też proste wspieranie w tym transferze wiedzy, bo ile my w rzeczywistości zapamiętujemy po dwóch tygodniach od szkolenia?

S.P: Myślę, że ten procent zapamiętywalności jest bardzo niski. Trudno mi operować konkretnymi liczbami.

W latach 70-tych były słynne badania nazywane stożkiem Dale’a, które pokazywały, co wpływa na zapamiętywanie, co konkretnie potwierdza, że szkolenie jest bardziej praktyczne i im wzbudza więcej emocji, tym transfer wiedzy jest większy i bardziej koduje się to w naszej pamięci.

Jednak też zgodzę się z tym, że jeżeli nie nastąpi żadne utrwalenie wiedzy po zajęciach, to ten transfer będzie niski — powiedzmy na poziomie 20%.

Mówię to także ze swojej perspektywy jako uczestnika szkoleń, chociażby zdającego ostatnio swoje egzaminy hobbystyczne.

A.G: Więc rozwojem dla organizacji jest utrwalanie tej wiedzy. Jak więc można to robić, co jest w tej chwili praktykowane?

S.P: Ten temat jest bardzo ciekawy i możemy go powiązać z innym zagadnieniem, które ma szeroką nazwę ewaulacja szkoleń — czyli ocena efektywności szkolenia. Polega ona na tym ile ludzie zapamiętali po szkoleniu.

Ewaulacja zaczyna się w chwili kiedy ludzie opuszczają salę. Inaczej mówiąc, możemy zrobić fantastyczne szkolenie, jako trenerzy, które nie ma żadnego przełożenia na praktykę.

Dlatego ewaulacje mierzymy w minimalnym okresie np. miesiąc po szkoleniu, a maksymalnym rok po szkoleniu. Metodologie są różne.

Na pewno znana jest nam uznawana za klasyczną model Kirkpatrick’a, ale pojawiają się też bardziej zaawansowane metody. Problem polega m.in. na metodzie badawczej wyizolowania efektów szkolenia.

Jednak zostawiając na chwilę ewaulację, najprostszymi metodami utrwalania metod po szkoleniu jest runda autorefleksyjna, czyli to, co uczestnicy spisują we wnioskach i werbalnie deklarują pod koniec zajęć, co zastosują w praktyce po tych zajęciach. Ktoś może powiedzieć, że jest to tylko deklaracja, ale to już działa i skutkuje.

Uczestnicy moich zajęć byli też proszeni o napisanie listu do samego siebie, który sobie adresowali. Ja te listy wysyłałem do nich po miesiącu, a były w nich deklaracje, co zastosują po miesiącu.

Okazywało się, że gdy ten list przychodził, skuteczność tych deklaracji była niska, natomiast otrzymanie takiego listu było bardzo trzeźwiące i uruchamiało procesy uczenia.

A.G: Są to też reguły zaangażowania i konsekwencji.

S.P: Tak, ale też takie zderzenie z oszukiwaniem samego siebie, że coś zrobię, coś obiecam, a odkładamy to na później.

Liczy się działanie. Nie ważne co mówisz, ważne co robisz.

A.G: To wiąże się też z tym, że czasami mówimy naszym uczestnikom, że wystarczy jeden, ale konkretny krok po powrocie ze szkolenia, bo on przenosi nas o kawałek dalej i sprawi, że dojdzie do jakiejś zmiany.

Bo to też związane jest z pewnym procesem psychologicznym, który pojawia się w głowach naszych uczestników.

Myślę sobie też o tym, że są różne rodzaje szkolenia i nie każde firmy organizują procesy rozwojowe. Jakie możemy mieć alternatywne metody na to, aby przekazać tę potrzebną wiedzę?

S.P: Tych metod jest bardzo wiele. Możemy wysyłać materiały inspirujące, możemy też zafundować sesje coachingowe, ale jest to dość spory koszt.

Możemy również zastosować pojawiające się w formie SMS-a przypomnienia, czy inspirujące cytaty.

W ubiegłym roku podczas dużej międzynarodowej firmy szkoleniowej w Belgradzie miałem okazję zobaczyć, jak działają aplikacje w urządzeniach mobilnych, które służą do utrwalania wiedzy.

Były tam pokazane przykładowe aplikacje, które były budowane pod konkretne projekty szkoleniowe.

Fantastycznie to działa! Masz telefon, włączasz aplikację i przy jej pomocy odświeżasz w postaci quizów wiedzę po szkoleniu.

A.G: To mogą być quizy, ale także takie pigułki wiedzy, czyli krótkie treści podane w różny sposób, bo tutaj możemy mieć do czynienia również z formami audio, albo wideo, czyli czymś, co sprawi, że uczymy się, aktywizując inne kanały percepcyjne.

S.P: Tak uważam. Quiz jest dobry, ale służy tylko utrwalaniu wiedzy. Jeżeli zastosujemy ciekawsze metody takie jak nagrania głosowe, czy wideo, możemy też ćwiczyć umiejętności i wpływać na postawy uczestników.

Więc jest to fantastyczne narzędzie do utrwalania wiedzy po szkoleniu.

A.G: Myślę, że też w odniesieniu do młodych pokoleń, do tego, że ludzie z pokolenia Y i Z preferują krótki styl i są z urządzeniami bardzo zaznajomieni i spędzają przy nich wiele czasu.

Dla nich jest to taki naturalny sposób uczenia się, więc w tym kontekście aplikacje mobilne doskonale do nich trafiają.

S.P: Takie klasyczne podejście do nauki, to siadanie przy biurku wraz z materiałami w ciszy i spokoju. Jednak takie czasy już minęły.

Uczymy się w autobusie, w metrze, czy czekając w kolejce. Mamy dzięki temu poczucie, że nie tracimy czasu.

A.G: To też sprawia, że ta forma musi być dostępna.

S.P: Dokładnie tak. Wyciągam telefon i stojąc w kolejce, przejrzę sobie parę pytań przed egzaminem. Jest to wygodne.

A.G: W jakim stopniu w Polsce widać tę praktykę stosowania takich aplikacji, czy też ich powstawania?

S.P: Jest to u nas całkowicie nową rzeczą. Jest to związane z pewną barierą kulturową i na pewno z pewnymi ograniczeniami budżetowymi, a także tym, że nikt do tej pory tego nie robił.

Więc takie aplikacje są czymś całkowicie nowym, a nawet użyję słowa rewolucyjnym.

A.G: Jeśli chciałbyś polecić taką aplikację swoim uczestnikom, to jakie powinna ona spełniać kryteria?

S.P: Miałem ten zaszczyt, że uczestniczyłem przy tworzeniu jednej z takich aplikacji i myślę, że to, co jest ważne to aby była ona dobra merytorycznie, czyli nie powinna zawierać błędów.

Wiemy, że czasami na rynku trenerskim pokutuje wiele mitów, które powtarzane zaczynają się utrwalać.

Natomiast nie mają one nic wspólnego z rzeczywistością jak, chociażby ten słynny procent wywierania wpływu na rozmówcę i wiele innych.

Więc przede wszystkim ważna jest ta poprawność merytoryczna, kolejną sprawą jest spójność, a więc to połączenie hiperlinkowe, gdzie jest to wszystko spójne, a także łatwość nawigacji i obsługi oraz dopasowanie języka do języka odbiorcy.

A.G: Podsumowując, aplikacje mobilne mogą wspierać proces utrwalania wiedzy i transferu wiedzy, warto z nich korzystać także w formie testów, tak aby skuteczniejszym czynić procesy rozwojowe. Bardzo dziękuję za rozmowę.

foto: Oskar Kujawa

Komentarze Facebook
Udostępnień
Click to comment

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Ostatnio

Pierwsza na świecie telewizja nadająca regularny program na Facebooku i YouTube, produkująca profesjonalne treści filmowe we współpracy z polskimi przedsiębiorcami, artystami, dziennikarzami, muzykami.

Copyright © 2016 - 2017 by: Compas Multimedia Tomasz Słodki

Do góry
Udostępnień
ś