BIZNES

Dorota Brechelke (DBC): Woda osmotyczna to szybki, tani i bezpieczny sposób na oczyszczanie szklanych nawierzchni

Wielu z nas zastanawiało się, w jaki sposób oczyszczane są szyby wielkich szklanych biurowców, w których często okna nie są otwierane. Większość dostępnych do tej pory rozwiązań była kosztowna, długotrwała, a także niebezpieczna. Jednak istnieje także tania i ekologiczna metoda, która działa bardzo szybko. W programie Przedsiębiorcy opowie nam o niej Dorota Brechelke z firmy sprzątającej DBC.

Tomasz Słodki: Nasza ostatnia rozmowa w tym miejscu zainspirowała mnie do tego, aby poruszyć temat niezwykłego urządzenia, które jak widzimy na zdjęciu, może sięgnąć nawet czwartego piętra. Co to w ogóle jest?

Dorota Brechelke: Ionic Quattro System jest to system, który polega na myciu wodą demineralizowaną. Mamy urządzenie, podłączane do wody, która jest oczyszczana ze wszystkich składników mineralnych. Zostaje nam woda osmotyczna, którą czyścimy nawierzchnie.

T.S: A co możemy wyczyścić tym sposobem?

D.B: Możemy wyczyścić szkła, szklane elewacje, fasady, aluminium czy płytki. Praktycznie wszystko.

T.S: Powiedziałaś, że jest to woda osmotyczna. To oznacza, że woda przechodzi przez jedno, czy więcej urządzeń, które ją filtrują?

D.B: Jest to jedno urządzenie. Tak jak widzimy na zdjęciu w tych czterech bombach są filtry węglowe i węże. Jeden z nich podłączamy do kranu, a drugi, w naszym wypadku akurat stumetrowy, podłączany jest do wtyczek. Urządzenie filtruje wodę, dzięki czemu jest ona niezwykle czysta.

T.S: A co oznacza, że woda jest osmotyczna?

D.B: To oznacza, że nie ma żadnych składników. Jest po prostu jałowa, dzięki czemu nie używamy żadnej chemii.

T.S: Żadnego proszku, płynu do mycia okien, nic?

D.B: Nie, mamy tylko szczotki. Nie musimy też wycierać nawierzchni do sucha, ponieważ woda osmotyczna nie pozostawia żadnych śladów.

T.S: To bardzo ciekawe. A jak taka cienka tyczka jest w stanie wyczyścić tak wielkie powierzchnie znajdujące się na tak dużej wysokości?

D.B: Możemy dojść do 12-13 metrów, akurat w tym modelu urządzenia. Są też takie, które sięgają do dwudziestu.

T.S: Zajmują się tym raczej kobiety, czy mężczyźni?

D.B: Raczej mężczyźni, bo trzeba mieć przy tym trochę siły, zwłaszcza jak wieje wiatr. Taka tyczka jest powoli, po kawałku rozciągana. Są to tyczki karbonowe, a więc są lżejsze niż plastik, więc nie jest to ciężkie, ale jednak niewygodne.

T.S: Jak wygląda mycie szyb na takiej wysokości?

D.B: Zaczynamy od podłączenia i pozostawienia na chwilę tej wody, aby sprawdzić, czy ona faktycznie jest czysta, przy pomocy specjalnego miernika. Po tym zaczyna się mycie. Rozpoczynamy od wszystkich bocznych nawierzchni i od góry powoli jedziemy w dół. To wszystko.

T.S: Jak wiele czasu potrzeba na przygotowanie i umycie takiej nawierzchni?

D.B: Z pewnością o wiele mniej. Szybciej niż gdybyśmy rozstawiali jakieś rusztowania, czy angażowali alpinistów. Jest to dużo szybsza i bezpieczniejsza metoda i nie przeszkadzamy w pracy w biurowcach.

Klienci mogą wchodzić, bo nie ma porozstawianego sprzętu. Dotrzemy w każde miejsce. Jeżeli budynek jest wyższy, a na dachu jest połączenie z wodą, możemy myć z góry na dół. Więc możemy działać w obie strony.

T.S: Wspomniałaś o bardzo ważnej kwestii. Nie są potrzebni alpiniści, którzy zwykle muszą spuszczać się na linie, jeżeli okna w budynku nie są otwierane, lub rusztowanie, którego rozstawienie generuje dodatkowe koszty, które idą w tysiące.

W przypadku tej metody, o której mówimy, eliminujemy te wszystkie koszta, oszczędzamy także czas.

D.B: Tak jest również bezpieczniej i ekologicznie, bo nie używamy środków chemicznych.

T.S: Kto powinien korzystać z tego typu rozwiązań?

D.B: Dużo biurowców jest ze szkła. Podobnie jest z salonami samochodowymi, basenami, panele solarne, wnętrza magazynów, jeżeli jest tam dopływ wody, mieliśmy też przypadki czyszczenia jachtów. A więc możemy wyczyścić praktycznie wszystko. Możemy wyczyścić także dachy.

T.S: Tym samym urządzeniem?

D.B: Tak mamy wymienne szczotki. Te bardziej miękkie są do szyb, a twardsze do nawierzchni np. do kafli.

T.S: Do tego urządzenia można dolać środki chemiczne?

D.B: Nie, najpierw możemy użyć środków chemicznych, a następnie przystąpić do mycia wodą.

T.S: Jak wpadłaś na pomysł korzystania z tego typu rozwiązań podczas sprzątania? Przyznam szczerze, że zanim pojawiłaś się w moim studiu, w ogóle nie słyszałem o czymś takim.

D.B: Gdy zaczęłam działalność z firmą sprzątającą, jednym z pierwszych zleceń był budynek ze szklaną fasadą i to dość wysoki. Pierwszy raz miałam wynajęty podnośnik, ale było to drogie, więc szukałam innych rozwiązań.

Najpierw wynajęłam pana, który przyjeżdżał i to robił, a w końcu stwierdziłam, że jest to pewna nisza, bo budynków szklanych jest coraz więcej i zainwestowaliśmy. Nasz system jest stosunkowo mały, bo istnieją też urządzenia mobilne, zainstalowane na samochodzie, których do niczego nie podłączasz.

T.S: Ile kosztuje korzystanie z Twoich usług, przykładowo przy takiej ścianie, jaką widzimy na zdjęciu?

D.B: Wszystko zależy od tego, jakie jest do tego dojście, ale średnio od 5 do 12 złotych za metr kwadratowy.

T.S: To nie są żadne koszta, biorąc pod uwagę, ile trzeba zapłacić za rusztowanie.

D.B: Tak i odbywa się to dużo szybciej. Zanim rozstawi się rusztowanie, my już mamy umytą 1/4 ściany.

T.S: Jak możemy Cię znaleźć?

D.B:  Na dbcsprzatamy.pl oraz na Facebooku.

T.S: Zapraszamy i odsyłamy. Bardzo dziękuję za rozmowę.

foto: Oskar Kujawa

Komentarze Facebook
Udostępnień
Click to comment

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Ostatnio

Pierwsza na świecie telewizja nadająca regularny program na Facebooku i YouTube, produkująca profesjonalne treści filmowe we współpracy z polskimi przedsiębiorcami, artystami, dziennikarzami, muzykami.

Copyright © 2016 - 2017 by: Compas Multimedia Tomasz Słodki

Do góry
Udostępnień
ś