Budynki Pasywne

Krzysztof Krzemień (Termo Organika): Na jakość ocieplenia składają się dobre materiały i solidne wykonanie

Ponad 80% – tyle próbek styropianu w ostatnich latach nie przeszło pozytywnie badań przeprowadzonych przez GUNB. W budynkach pasywnych kwestia zgodności z projektem jest warunkiem koniecznym osiągnięcia satysfakcjonującego efektu końcowego.

O jakości termoizolacji Karolina Matysiak-Rakoczy porozmawia ze swoim gościem, którym jest – dyrektor ds. technicznych firmy Termo Organika Krzysztof Krzemień.

Karolina Matysiak-Rakoczy: Może zacznijmy od tych parametrów i od zalecanej grubości materiałów.

Mamy jakieś potoczne wytyczne dotyczące współczynnika przenikania ścian ciepła. Mówimy o 0,15 – to jest taka optymalna wartość, chociaż powinniśmy tak naprawdę schodzić, jak najniżej. Jak to osiągnąć?

K.K: Te parametry dotyczące właściwości izolacyjnych mamy w dokumencie, który się nazywa Warunki Techniczne. Zawarte w nim dane wskazują, jakim parametrom powinny odpowiadać budynki i jest to rozporządzenie ministra. Wskazane tam wartości dla ścian zewnętrznych to minimalny poziom, jaki trzeba spełnić.

Niestety, często przekłamanie, które pojawia się w projektach, jest takie, że architekci spełniają ten minimalny wymóg, patrząc w kierunku szukania optymalnych rozwiązań.

Dziś tym optymalnym rozwiązaniem jest współczynnik na poziomie 0,15, a przy budynkach energooszczędnych nawet niżej. W przypadku budynków pasywnych jest to wartość poniżej 0,1 wata na metr-kelwin.

Jak to osiągnąć? Bardzo prosto. Trzeba zastosować odpowiedni rodzaj materiału termoizolacyjnego, czyli najlepiej, gdy są to płyty styropianowe. Dzisiaj w większości projektów energooszczędnych grubość izolacji wynosi około 20 cm styropianu grafitowego.

Można to przyjąć jako pewien standard stosowany dla budynków energooszczędnych. W przypadku budynków pasywnych grubość izolacji jest już znacznie większa i sięga blisko 30 cm styropianu grafitowego.

K.M: Na jakim poziomie ten grafit ma lambdę?

K.K: Ma lambdę na poziomie 00,31 wata przez metr-kelwin 00,32, 00,33. Jest kilka typów bardzo zbliżonych do siebie, jeśli chodzi o te właściwości izolacyjne, one trochę różnią się od siebie parametrami mechanicznymi, ale ten najważniejszy parametr izolacyjności, jaki wymaga się od materiałów izolacyjnych, jest właśnie na tym poziomie 00,31 – 00, 33.

K.M: Czyli nie pocieniamy w żaden sposób tej izolacji?

K.K : Nie warto tego robić.

Biorąc pod uwagę koszty wykonania ocieplenia, nie warto pocieniać izolacji.

Szczególnie trzeba wziąć pod uwagę, że budynki eksploatujemy przez kilkanaście lat więc ocieplanie, więc pocienianie instalacji da nam pozorne oszczędności podczas kupowania tego materiału.

Natomiast stosując taką grubość styropianu, jaką mamy w projekcie, czyli właśnie jakość styropianu grafitowego, zyskujemy większe oszczędności energii w czasie długoletniej eksploatacji.

Koszty wykonania i koszty materiałów potrzebnych do przymocowania tej izolacji będą na takim samym poziomie niezależnie czy dajemy styropian grubości 15 cm, czy 30 cm i o tym trzeba pamiętać.

K.M: Zgadza się. A teraz nasuwa się pytanie: dwie warstwy izolacji, czy jedna? Bo wiem, że są dwie szkoły budowlane, ale z tego, co wiem, poprawna jest tylko jedna.

K.K: Zdecydowanie, tylko i wyłącznie jedna warstwa izolacji. Z dwóch względów: po pierwsze, nie stosujemy dwóch warstw, ponieważ nie jest to zgodne z dokumentem, jakim jest Aprobata Techniczna.

Obecnie nazywa się to Krajowa Ocena Techniczna bądź Europejska Ocena Techniczna.

Aby otrzymać taki dokument, producent musi przebadać cały układ na odpowiednie odporności mechaniczne, odporności pod względem bezpieczeństwa pożarowego i ten układ badany jest na jednej grubości izolacji.

Także zastosowanie dwóch warstw już jest niezgodne z tym dokumentem. Z kolei biorąc pod uwagę straty ciepła, nie zyskujemy nic więcej.

Stosując dwie warstwy izolacji, w żaden sposób nie ograniczymy ewentualnych strat, które mogłyby się pojawić, czyli jest to ekonomicznie nieopłacalne.

Nawet, powiem więcej, jest to droższe, ponieważ musimy zapłacić dwa razy za wykonanie, za montaż, użyć więcej materiałów w postaci kleju do przyklejania płyt styropianowych, więc pod każdym względem ten zabieg jest nieopłacalny. Jedna grubość wystarczy i absolutnie nie pocieniamy jej.

K.M : Chciałabym teraz nawiązać do jakości, o której mówiłam na początku, czyli na badaniach GUNB, które są do wglądu na stronie gunb.gov.pl. Z tego, co pamiętam, można sobie tam sprawdzić każdy wyrób, każdy styropian od danego producenta.

Wy jako Termo Organika, akurat macie się czym pochwalić, bo od początku nie zdarzył się wam żaden negatywny wynik. Uchodzicie za ekspertów w dziedzinie jakości produktów.

K.K: Rzeczywiście. Odkąd na stronie publikowane są wszystkie raporty, które zostały zlecone przez Wojewódzkich Inspektorów Nadzoru Budowlanego bądź przez Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego, są też założone filtry, które ułatwiają wyszukiwanie, więc możemy wejść na tę stronę i sprawdzić danego producenta.

Oczywiście jest to podzielone na lata, w których kontrole były przeprowadzone i dzięki temu przed zakupem materiałów możemy łatwo zweryfikować czy ten producent spełniał wszystkie parametry, jakie powinien, czy też różnie z tym bywało. Zachęcam do tego, aby odwiedzić taką stronę i wiele informacji zweryfikować.

Oprócz tego warto jeszcze sprawdzić na stronach np. Instytutu Techniki Budowlanej oraz witrynach firmowych, jakie dokumenty posiada producent. Przykładowo certyfikaty albo rekomendacje, których uzyskanie polega na tym, że trzeba spełnić wymogi danego typu dokumentu, np. dla uzyskania rekomendacji trzeba przejść badania, które Instytut bez wiedzy producenta przeprowadza na próbkach dostępnych na rynku.

K.M: Czyli to jest 100% wiarygodne, bo takie rekomendacje są niezależne. One nie są wykonywane na zlecenie firm, nie udostępnia się próbek, prawda?

K.K: Tak, one są wykonywane bez naszej wiedzy. Instytut pobiera sobie próbki dostępne na rynku.

K.M: Gdzie jest to publikowane? Zazwyczaj takie informacje, pokazują się na stronach producentów?

K.K: Tak, na ogół to rekomendacja, która jest publikowana na stronach Instytutu jako dokument, który jest aktywny i udzielony na ten okres, w którym zostały przebadane próbki. Natomiast też jest dostępny na stronach firmowych.

K.M : No właśnie tak zaczęłam mówić o Was, bo wszystkie wyniki są świetne. Jednak jest też wielu producentów, którzy takiej opinii nie mają.

W tym roku połowa wyników badań przeprowadzonych przez Urząd jest negatywnych. Natomiast dwa lata temu aż 86% styropianów, nie spełniło deklarowanych parametrów.

To trochę zatrważający wynik, kiedy myślę, że ponad połowa jest nie taka i jaki to ma wpływ na nasz bilans energetyczny budynku. Bo niby można powiedzieć cóż wielkiego, to tylko 1/1000…

K.K: To jest bardzo dużo! Współczynnik przechodzenia ciepła jest podawany z dokładnością 3-4 miejsc po przecinku i przykładowo mamy współczynnik, który wynosi 00,31, a wynik rzeczywisty będzie 00,33 to de facto, są to tylko trzy miejsca po przecinku, ale mają bardzo duży wpływ na ogólny bilans.

Proszę pamiętać, że te budynki będą eksploatowane przez kilkadziesiąt lat, co roku z tego tytułu mamy mniejsze oszczędności i większe zużycie energii. Z perspektywy kilkudziesięciu lat te pozorne oszczędności w postaci tańszego zakupu materiałów nie przyniosą nam wymiernych korzyści.

K.M: Czyli to jest tańszy styropian, bo badania swoją drogą, a materiał swoją. Bo producent wcale nie obniża ceny, przez to styropian dostał negatywny wynik. Tak naprawdę w ogóle nie jesteśmy świadomi tego wszystkiego!

K.K: Materiały budowlane nie są przez nas kupowane tak często, jak środki codziennej potrzeby. Nie jesteśmy w stanie sprawdzić tego na oko.

Jakość styropianu mogą potwierdzić tylko badania laboratoryjne, dlatego, musimy opierać się na znajomości marki, na poleceniu i rekomendacji oraz dokumentach, o których wspomnieliśmy i oczywiście na stronie GUNB. Wtedy sprawdzimy, jak producent wywiązywał się z tego obowiązku stosowania w swoich materiałach odpowiednich parametrów.

Nie jesteśmy w stanie inaczej zweryfikować producenta niż poprzez dostępne dokumenty.

K.M: Pomijając już te parametry, to produkt, który nie spełnia wymagań, jest niepełnowartościowy i w zasadzie nie powinien być na rynku.

Prowadzę portal budowlany, więc nie mogę nie zapytać o wykonawstwo. Sprawdziliśmy produkt, mamy uznaną markę, a po tygodniu odspaja nam się cały styropian od ścian i nie wiemy, co się dzieje.

Czym jest ta jakość termoizolacji tak naprawdę, bo to nie jest sam materiał, prawda?

K.K: Wykonawstwo to niezwykle ważny element. Producent może zapewnić dostawę materiału, który spełnia zadeklarowane parametry, natomiast wykonawca musi przestrzegać reżimu technologicznego, jaki producent zapisał w instrukcji dla swojego systemu.

Musi być to kompletny system ociepleń, dostarczany w ramach jednej Aprobaty Technicznej. Muszą być to wszystkie materiały od jednego producenta.

K.M: Skupiając się na super termo izolacji, zapominamy o systemie, który jest kluczowy.

K.K: Wykonawca musi uwzględnić wszystkie czynniki atmosferyczne i swoje doświadczenie. Dopiero ta wypadkowa w połączeniu dobrej jakości materiałów i solidnego wykonania da nam dobrą ochronę cieplną budynku. Nie ma innej ścieżki.

K.M: Zgadzam się. Dziękuję bardzo za rozmowę.

Gościem Karoliny Matysiak-Rakoczy był Krzysztof Krzemień.

Zapraszamy na strony: budynekpasywny.pl oraz domszytynamiare.pl

foto: Oskar Kujawa

Komentarze Facebook
Udostępnień
Click to comment

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Ostatnio

Pierwsza na świecie telewizja nadająca regularny program na Facebooku i YouTube, produkująca profesjonalne treści filmowe we współpracy z polskimi przedsiębiorcami, artystami, dziennikarzami, muzykami.

Copyright © 2016 - 2017 by: Compas Multimedia Tomasz Słodki

Do góry
Udostępnień
ś