FIRMA GRANDECANE.PL

Marta Rodzik (Portal Gwiazd): Gwiazdy chętnie angażują się w pomoc zwierzętom

Czy gwiazdy z pierwszych stron gazet rzeczywiście wspierają zwierzęta? O tym w programie Strefa Zoologiczna opowie Marta Rodzik dziennikarka Portalu Gwiazd.pl oraz miłośniczka zwierząt.

Michał Sawa: Dziękuję, że cząstka Portalu Gwiazd przyjęła zaproszenie i może być z nami w Strefie Zoologicznej. Dzisiaj będziemy rozmawiali o zwierzętach?

Marta Rodzik: Tak, o zwierzętach, U mnie przewinęło się trochę zwierząt, za co serdecznie dziękuję mojej mamie, bo dzięki temu, że razem z bratem posiadaliśmy zwierzęta, mogliśmy nauczyć się odpowiedzialności i szacunku dla żywych stworzeń. Mieliśmy np. kraby, które same chodziły po parapecie.

M.S: Jak to kraby?!

M.R: To były kraby miniaturki. Później stwierdziliśmy, że fajnie byłoby mieć rybki.

M.S: Ja też miałem rybki. Rodzice nie zgadzali się na psa, więc w dzieciństwie miałem rybki. Jak Ty je wspominasz?

M.R: Dobrze, dopóki nie musiałam czyścić akwarium.

M.S: To prawda, raz na jakiś czas trzeba.

M.R: No tak glonojad sam tego nie zrobi. Natomiast fajnie jest mieć rybki, podobnie jak chomika. Jednak zaczęło się od psa. Był to jamnik szorstkowłosy…

M.S: A jak się nazywał?

M.R: Tina. Była z nami przez 13 lat, więc dość długo. Był to żywiołowy piesek. Przynosiła nam patyki i kamienie do domu, lubiła aktywnie spędzać czas na zewnątrz. Bardzo mile ja wspominam.

M.S: Jak każdy pies zresztą: lubi spacery, uwielbia biegać, zwłaszcza że to jamnik więc rasa myśliwska. A jakie było Twoje ulubione zwierzątko?

M.R: Chyba pies. Tym bardziej że dziadkowie mieli psa i wujek miał psa. Kidy do nich wchodziłam, od razu szukałam pieska, naprawdę uwielbiam psy.

M.S: Psy są bardzo kontaktowe. Ja też zawsze miałem psa, nigdy nie miałem kota. Zupełnie inaczej to zwierze kontaktuje się z ludźmi. Poza tym pies zawsze zabiega o naszą przyjaźń i miłość.

M.R: Dokładnie i przez to ciężko się rozstawać, bo to przecież członek rodziny.

M.S: Masz aktualnie jakieś zwierzę?

M.R: Obecnie nie, bo wynajmuję mieszkanie w Warszawie i trudno byłoby mi pogodzić pracę z opieką nad nim. Złamałoby mi to serce, jakbym musiała je zostawić.

M.S: No właśnie, bo bardzo dużo pracujesz.

M.R: Tak pracuję dla Radia Kolor i dla Portalu Gwiazd,

M.S: Jesteś bardzo zajętą osobą i bardzo poważnie podchodzisz do posiadania zwierzęcia, dlatego po prostu go teraz nie masz, ale miejmy nadzieję, że nadejdzie taki moment, że będziesz mogła mieć psa, albo kota.

M.R: Raczej psa. W ogóle marzy mi się Maltańczyk, strasznie podobają mi się te psy. Wiem, że ponoć są dość trudne z charakteru. Jest to niewielka rasa, popularna, lubiana wśród celebrytów, no bo i Kora z Maanamu i Margaret posiadają takiego psa. Więc fajnie byłoby mieć takie zwierzątko.

M.S: A ja znalazłem w sieci Twoje zdjęcie z Maltańczykiem!

M.R: Tak, to jest zdjęcie z Instagrama, To piesek Danusi, którą pozdrawiam, przywiozła go właśnie do pracy. Jest przecudowny, nosi ubranka, więc jest rozpieszczany przez wszystkich, jak tylko wejdzie do studia.

M.S: No właśnie, a Portal Gwiazd uczestniczy w jakiś akcjach na rzecz zwierząt?

M.R: Tak, jeżeli ma taką możliwość i otrzymuje akredytację, jak najbardziej pojawia się na takich akcjach.

M.S: Podobnie jak Strefa Zoologiczna, zresztą.

M.R: Tak, czasami jest nam trudno ze względu na to, że portal istnieje od maja i niewielka ilość osób działa w jego ramach, dlatego czasem ciężko jest to pogodzić jak są trzy eventy naraz i trzeba coś wybrać. Czasem jest to naprawdę trudne.

M.S: Gwiazdy wspierają zwierzęta?

M.R: Tak i dzielnie walczą o prawa zwierząt, tym bardziej że w wiadomościach słyszymy o różnych rzeczach i czasami naprawdę trudno jest nam pogodzić się z tym, co ludzie robią zwierzętom.

M.S: No właśnie te informacje, które płyną ze schronisk albo pseudohodowli są straszne. Jednak dobrze, że istnieją gwiazdy, które zajmują się schroniskami, chociażby Kasia Moś, która adoptuje zwierzęta i często odwiedza schroniska. Ja nawet wczoraj byłem z nią na jednym z eventów, gdzie mówiła: będę tu jeszcze dwie godzinki, a później muszę jechać do schroniska.

M.R: Tak naprawdę Kasia Moś daje innym ludziom i innym gwiazdom przykład, że można te zwierzęta wspierać niezależnie od wpływów finansowych, ale od własnych chęci. Można pomóc, zanosząc do schroniska jakiś stary koc, aby zwierzęta miały ciepło zimą, tym bardziej że nie każde zwierze tak jak husky jest zadowolone z niskiej temperatury.

M.S: Dokładnie tak, a schroniska chętnie przyjmują wszelkie dary, zwłaszcza zimą. Zawsze warto pomagać, a coś niepotrzebnego zawsze się w domu znajdzie.

M.R: Zamiast wyrzucać lepiej przeznaczyć na schronisko.

M.S: Czyli stosunek gwiazd do zwierząt jest raczej pozytywny?

M.R: Jak najbardziej i mam nadzieję, że tych osób będzie coraz więcej.

M.S: Wiesz co, kontaktowałem się z paroma osobami przed programem i dowiedziałem się, że planujesz sesję ze zwierzętami.

M.R: Tak, planuję sesję ze zwierzętami ze schroniska. Zainspirowała mnie sesja jednego z magazynów, gdzie występują psy z Fundacji Mikropsy. Jak widać, są one specyficzne, bo mają różne problemy np. z okiem. Chciałabym, aby to gwiazdy mogły promować schroniska w sesji plenerowej. Mamy fotografa, make-up. fryzjera itd. Zbieramy jak najwięcej gwiazd, które mogłyby uczestniczyć w tego typu sesji.

M.S: Marto powiedz mi, dlaczego to akurat sesja ze zwierzętami?

M.R: Chcemy pokazać, że wśród nas, w rodzinie, były i są zwierzęta. Takich sesji jest mało, najczęściej, jeśli już to są to jakieś sesje fashion ze zwierzętami typu tygrys, żyrafa i jakieś egzotyczne gatunki. A przecież mamy psy i koty.

M.S: Sesja to na razie tajemnica nic nam o niej nie powiesz, ale na pewno będziesz brała udział w tej sesji?

M.R: Na pewno będę brała udział i poinformuje Cię o efektach. Na pewno będą to psy i koty, aby pomóc im znaleźć odpowiedni dom.

M.S: Przyniosłaś do studia jeszcze jedną gazetę.

M.R: Tak, ogólnie nie urodziłam się w Warszawie, jestem typowym Słoikiem, przyjechałam z Kutna dziesięć lat temu. I to jest moja pierwsza sesja zdjęciowa do magazynu ślubnego. Tak naprawdę od tego się zaczęło, ale to dziennikarstwo było moja największą pasją. Skończyłam dziennikarstwo, pracuję dla Portalu Gwiazdy więc powoli spełniają się moje marzenia.

M.S: No właśnie, bo i dziennikarstwo i moda i pomoc zwierzętom, ma bardzo fajny mianownik w postaci Marty właśnie.

M.R: Dokładnie mam nadzieję, że będę z tym kojarzona.

M.S: Jakie są Twoje marzenia?

M.R: Chciałabym, aby wszystko zawodowo i prywatnie mi się poukładało. No i żeby ten piesek Maltańczyk trafił w moje ręce i mieszkał ze mną przez wiele lat.

M.S: Piesek, czy suczka?

M.R: Chyba piesek.

M.S: A czemu? Ja w domu zawsze miałem suczki.

M.R: Widzisz może to na odwrót. Kobiety wolą bardziej psy, a mężczyźni suczki. Chociaż w dzieciństwie mieliśmy suczkę, mój brat też miał suczkę, która się wabiła Tina, dwa lata temu zaginęła i teraz przed świętami się odnalazła.

M.S: W jakim wieku była Tina jak zaginęła?

M.R: 10 miesięcy, więc jeszcze była szczeniakiem.

M.S: To, co jej strzeliło do głowy, że sobie poszła?

M.R: Był to pies dość łagodny, więc myślę, że ktoś mógł to wykorzystać. Mój brat po roku wziął psa ze schroniska, bo nie mógł się doczekać znalezienia Tiny, był to Alex, owczarek długowłosy, wziął też kundelka i kota, więc byli w trójkę, z tym że kot zaginął, a pies się znalazł.

M.S: Jaka była Wasza reakcja, gdy po dwóch latach znalazł się ten pies?

M.R: To ogromna radość, zwłaszcza dla dzieci. Jej charakter nieco się zmienił, zrobiła się zazdrosna o inne zwierzęta, mniej posłuszna więc trzeba nad nią troszkę popracować.

M.S: Bardzo dziękuję za rozmowę.

Program Strefa Zoologiczna można oglądać na portalu psy.pl, Strefa Zoologiczna, Słodki Live oraz na Portalu Gwiazd.

Michał Sawa – magister ekonomii, przedsiębiorca zrzeszony w Powiatowym Cechu Rzemiosł i Przedsiębiorczości w Wołominie. Instruktor praktycznej nauki zawodu sprzedawcy, a także uznany hodowca psów i wieloletni członek Związku Kynologicznego.

Jego pasją są media społecznościowe i telewizja. W 2013 był pomysłodawcą i współorganizatorem akcji AKCJA TAKA TONA KARMY DLA ZWIERZAKA, której finałem było przekazanie tony karmy do schroniska w Katowicach.

Właściciel firmy GrandeCane zajmującej się dystrybucją  najwyższej jakości produktów przeznaczonych dla psów i kotów. Od 2016 roku prowadzi program Strefa Zoologiczna w telewizji Słodki Live.

Zapraszamy na stronę GrandeCane.pl

foto: Oskar Kujawa

Komentarze Facebook
Udostępnień
Click to comment

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Ostatnio

Pierwsza na świecie telewizja nadająca regularny program na Facebooku i YouTube, produkująca profesjonalne treści filmowe we współpracy z polskimi przedsiębiorcami, artystami, dziennikarzami, muzykami.

Copyright © 2016 - 2017 by: Compas Multimedia Tomasz Słodki

Do góry
Udostępnień
ś