Dariusz Halczok

Dariusz Halczok (Dyrektor Krajowy dla OVB): Warto już dziś zadbać o wyższą emeryturę

Sytuacja emerytalna w Polsce ciągle się zmienia. Przeciętna wysokość emerytury to zaledwie 1000 zł. Dlatego sposobem na spokojną jesień życia jest prywatne oszczędzanie. Ponadto dzięki takim rozwiązaniom możemy zabezpieczyć bliskie nam osoby nieważne, czy żyjemy w małżeństwie, związku nieformalnym, czy tworzymy parę LGBT.

O sposobach na wyższą emeryturę, dopłatach i ulgach opowie Dyrektor Krajowy dla OVB-Dariusz Halczok.

Tomasz Słodki: Do emerytury trochę nam brakuje, bo jesteśmy stosunkowo młodymi mężczyznami. Jednak dużo słyszy się o tym, że za 10,15 lat emerytury będą bardzo niskie. Dlaczego?

Dariusz Halczok: Nasze emerytury są zależne od tego, jaki kapitał emerytalny zbierzemy. Od 1999 roku, tylko składki, które wpływają na nasze konto, wpływają na wysokość emerytury. Więc za te 10,15 lat, jeżeli tylko 20% jest odkładane na emeryturę, to nie da się uzbierać przez 20,30 lat tyle, aby mieć przez następne 20 taką samą kwotę emerytury.

T.S: Artyści, muzycy oraz ci, którzy pracują w wolnych zawodach, np. nie są obowiązani emeryturą. Przedsiębiorcy płacą do ZUS-u zwykle najniższe składki. Powiedz, czego te grupy mogą spodziewać się na emeryturze?

D.H: Mamy dwie kategorie. Pierwsza to przedsiębiorcy. Jeżeli prowadzą działalność gospodarczą i odprowadzają składki, to ich wysokość nie ma znaczenia. Często jest to mylone, bo rzeczywiście składka do ZUS wynosi około 1200 złotych, natomiast ta składka na emeryturę to około 500 złotych, więc nie można z tego zbyt wiele uzbierać.

Jeżeli przedsiębiorca przepracuje te 25 lat, to raczej może się spodziewać tej minimalnej emerytury, czyli około 1000 złotych. W przypadku artystów sytuacja jest o wiele bardziej skomplikowana, bo w umowie o dzieło, nie ma składek na ZUS. Obecnie w Sejmie trwają pracę nad tym, by to zmienić, ale to i tak nie zmieni sytuacji. Jeżeli ktoś jest artystą i występuje na estradzie 20 lat, no to i tak z tych składek nic nie uzbiera. Dopiero jak zbierze te 20,25 lat pracy, to wtedy ta minimalna emerytura, to jedyne czego może się spodziewać.

T.S: Co z osobami, pracującymi na etatach i zarabiającymi więcej?

D.H: No właśnie. Ludzie myślą, że jak zarabiają więcej 10,15 tysięcy, to ta emerytura będzie wyższa. Wielu ludzi myśli sobie płacę wysokie składki więc świadczenie będzie większe. Jednak nadal składki na emeryturę są ograniczone kwotowo. Maksymalnie rocznie do trzydziestokrotności przeciętnej pensji, czyli prawie 128 tysięcy, te składki na emeryturę są odkładane, natomiast powyżej tej kwoty składek na emeryturę nie ma.

Ponadto emerytury też są dzisiaj ograniczone. Maksymalna emerytura wynosi dzisiaj mniej więcej 4600 zł. Dlatego osoby zarabiające więcej muszą sporo odkładać, bo ta dysproporcja między tym, co zarabiają teraz a tym, jakie będą mieć emerytury, jest dużo większa. Przykładowo osoba, która dziś zarabia 15 tysięcy netto, na emeryturze może się spodziewać 2,5 tysiąca. Czyli jest to duża dysproporcja.

T.S: A co z naszą emeryturą, jeśli umrzemy? Może być taka sytuacja, że przeszliśmy na emeryturę, pobyliśmy na niej 2-3 lata i umieramy. Co wówczas dzieje się z tymi środkami? Ktoś je dziedziczy z naszej rodziny?

D.H: Jeżeli dożyjesz do emerytury i zaczniesz pobierać świadczenie emerytalne, to w przypadku, gdyby Ciebie zabrakło, to rodzina nic nie dziedziczy, jeśli chodzi o emeryturę.

Jedyna sytuacja jest taka, że żona może wybrać, czy chce swoją emeryturę, czy woli ją dziedziczyć, ale to i tak będzie tylko 85% tego świadczenia. Natomiast, jeżeli by się umarło przed przejściem na emeryturę, to ZUS wypłaca 4 tysiące złotych. Jeżeli dzieci są małoletnie, to może rentę. Jednak cała emerytura i te pieniądze po prostu znikają!

T.S: A załóżmy, że zgromadziłem milion złotych. Ile z tego mogę mieć miesięcznie do 65 roku życia?

D.H: Jeżeli uda Ci się zgromadzić taki kapitał, to jeżeli byś chciał wypłacać go miesięcznie, w postaci renty kapitałowej to też nie są jakieś wielkie pieniądze, bo jest to około 5 tysięcy złotych. Więc jest to taka kwota. Z miliona przez 20 lat dostaniesz 5 tysięcy miesięcznie i musisz mieć dobry procent.

T.S: To tak, to jest taka prywatna emerytura. Mamy w Polsce jakieś ulgi?

D.H: No właśnie, tematem jednego z moich programów było konto antypodatkowe. W 2003 roku powstała ustawa, która już dawała pewne możliwości prywatnego odkładania pieniędzy na emeryturę. Na początku były to konta IKE, one dawały takie ulgi z tytułu zysków kapitałowych.

Tam tego podatku Belki po prostu nie ma, ale powstały też w 2012 roku konta IKZE i tam mamy zwrot z Urzędu Skarbowego co roku. Więc tak de facto jakbyśmy w tych programach oszczędzali pieniądze, to nie musielibyśmy płacić podatków Belki od zysków. No i przeciętnie 35-latek jest w stanie uzyskać nawet 97 tysięcy złotych. To jest takie dofinansowanie od państwa do emerytur.

T.S: 30,40 lat oszczędzania to długi czas. Powiedz, jak możemy zabezpieczyć taką inwestycję i czy napewno, jeśli będę to wkładał do jakiejś firmy, mam gwarancję, tego, że po jakimś czasie te środki będą wypłacalne.

D.H: Jeżeli ktoś sobie życzy, wybrać takie rozwiązanie, aby mieć gwarancję, może kupić program, który w towarzystwie ubezpieczeniowym, w umowie widnieje dokładny zapis, że wpłacając np. 500 złotych, dostaje dokładnie taki kapitał. To już firma ubezpieczeniowa gwarantuje.

Oprócz tego może dopisywać zyski. Ale tak naprawdę to nad czym warto się zastanowić to zabezpieczenie tego, aby móc odkładać te pieniądze. Bo to jest ważna sytuacja. Jeżeli dobrze zarabiam, prowadzę biznes i wszystko dobrze się układa, to po prostu prowadzę sobie biznes i odkładam pieniądze. Wtedy nie ważne, czy to będzie na koncie, czy w IKE, IKZE, czy w towarzystwie ubezpieczeniowym. Ważne, aby odłożyć jakiś kapitał.

Jednak jeżeli zdarzyłaby się taka sytuacja jak choroba, wypadek i trafiamy na rentę, wtedy dostajemy 1500 złotych, więc z czego mamy odkładać 500 złotych na emeryturę. Więc tutaj warto osobno dokupić sobie takie rozwiązanie, które zapewni, prywatną — ale jednak rentę, po to, aby mieć pieniądze, żeby móc żyć na emeryturze. Może się też zdarzyć, że mamy parę albo małżeństwo i odkładają sobie pieniądze, każdy z nich na swoją emeryturę, a jednego z nich po prostu zabraknie. Wtedy brakuje i dochodu i emerytury.

Więc warto też zabezpieczyć się tak, aby na pewno mieć gwarancje tego kapitału. Są też takie produkty, gdzie możemy sobie wpłacać środki i mamy gwarancję, że odpowiedni kapitał się utrzyma i ta emerytura będzie wypłacona. Albo mi — jak dożyję, albo te pieniądze dostanie moja rodzina. To jest bardzo fajna sprawa.

T.S: To oferta tylko dla małżeństw, czy także osób żyjących w związkach partnerskich, LGBT itp.?

D.H: To jest właśnie rewelacyjne. W prywatnych rozwiązaniach mamy totalną wolność wyboru. Tu nie ma znaczenia czy jest to para, rodzina, czy związek LGBT. Nie ma to żadnego znaczenia. Wielką korzyścią tych rozwiązań jest to, że możemy wpisać, kto ma otrzymać te środki, a w tym momencie znajduje się to poza masą spadkową,

T.S: Czyli nie musimy się martwić, że przepadną i znikną tak jak w ZUS-ie?

D.H: Dokładnie, to jest bardzo duża korzyść. Więc tym bardziej warto zabezpieczyć się w tym zakresie. To są bardzo proste rozwiązania i warto z nich skorzystać.

Gościem Tomasza Słodkiego był Dariusz Halczok.

foto: Oskar Kujawa

Komentarze Facebook
Udostępnień
Click to comment

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Ostatnio

Pierwsza na świecie telewizja nadająca regularny program na Facebooku i YouTube, produkująca profesjonalne treści filmowe we współpracy z polskimi przedsiębiorcami, artystami, dziennikarzami, muzykami.

Copyright © 2016 - 2017 by: Compas Multimedia Tomasz Słodki

Do góry
Udostępnień
ś