BIZNES

Tomasz Słodki (Słodki Live): Wideo jest najskuteczniejszą metodą dotarcia do odbiorcy

Badania rynku wykazują, że nadmiar kontentu tekstowego sprawia, że często jest on pomijany. Coraz popularniejszą formą staje się za to komunikacja wideo. O tym, jak wygląda promocja poprzez wideo, porozmawiamy z naszym gościem, którym jest Tomasz Słodki prezes telewizji Słodki Live.

Karol Bancerz: Dlaczego powinniśmy korzystać raczej z wideo marketingu, a nie kontent marketingu w formie pisanej?

Tomasz Słodki: Dlatego, że świat się zmienia i coraz więcej osób ogląda, niż czyta, co potwierdzają statystyki dotyczące tego, ile filmów dziennie jest wrzucanych na YouTube lub media społecznościowe w stosunku do artykułów.

Wideo obecnie króluje i każdy marketingowiec korzysta właśnie z tej formy komunikacji.

K.B: W przypadku branży call center dominują jednak treści pisane, a nie wideo. Jak myślisz, co jest tego powodem?

T.S: Powodem może być bardzo konserwatywne myślenie. Sam przez wiele lat produkowałem filmy dla korporacji, jako zewnętrzna firma, która przekonywała ich do skuteczności wideo. Miałem kiedyś taki przetarg dla firmy farmaceutycznej, która chciała zrobić niesamowite otwarcie swojej nowej fabryki.

Zaprosili nas na pokazanie oferty, zabraliśmy ze sobą sprzęt, kamery, mikrofony i pokazaliśmy, jak to wszystko będzie wyglądało. Po dwóch tygodniach otrzymaliśmy informację zwrotną, że była to najlepsza prezentacja, jaką w życiu widzieli i to, co zaprezentowaliśmy, jest naprawdę fajne, ale nie dla nich, ponieważ oni nie są nowocześni i boją się wideo.

Uważam, że firmy mało korzystają z wideo, ponieważ myślą, że jest to trudne, wymaga wielkiego przygotowania i wykonanie profesjonalnego wideo jest bardzo drogie i musi kosztować kilkadziesiąt tysięcy złotych.

K.B: Ale przecież tyle nie kosztuje.

T.S: Tak, bo ten sposób, który ja proponuję, to produkcja kontentu wideo współdzielonego, czyli jest kilkadziesiąt firm, które wspólnie utrzymują trzy studia telewizyjne w centrum Warszawy i dzięki temu jesteśmy w stanie produkować ten kontent niskobudżetowo. Ponadto my jeszcze obniżamy te ceny, ponieważ wydajemy videoportal SlodkiLive.pl, na którym umieszczamy wszystkie newsy.

Dzięki temu mamy fajnie funkcjonujący portal, a także wideo dla klienta, który też jest zadowolony. Tak jak Ty — wyprodukujesz sobie kontent wideo na własne potrzeby, ale przy okazji ja zapewniam możliwość dotarcie do odbiorcy moimi kanałami.

K.B: Dokładnie. Załóżmy, że ktoś ma do wyprodukowania kontent pod kątem swojej branży. Co byś mu radził? Od czego ma zacząć?

T.S: Tak jak z Voicetelem, zaczęliśmy produkować dla nich kontent wideo, który wygląda jak profesjonalne programy telewizyjne. Od razu z Tobą podzieliliśmy się funkcjami — Ty skupiłeś się na kwestiach merytorycznych, ponieważ znasz temat od kuchni i jesteś dziennikarzem specjalizującym się w tej tematyce, a ja z kolei znam się na produkcji, więc skupiłem się na tym, żeby wyprodukować wideo dobrej jakości.

Z jednej strony potrzebowaliśmy więc studia, kamer i zespołu, a z drugiej merytorycznego dotarcia do odbiorcy. Przekonaliśmy Voicetel, że warto wchodzić we własne treści wideo, którymi oni później będą zarządzali i puszczali to w swoje media. Dzięki temu Voicetel ma swoje treści, którymi dysponuje w swoich mediach, one lądują u Ciebie na portalu, gdzie zdobywają ponad 100 tysięcy unikalnych wejść, plus Słodki Live, gdzie z miesiąca na miesiąc rośnie nam oglądalność.

Dajemy klientowi sposób dotarcia do odbiorcy, a także umieszczamy te materiały na naszych mediach społecznościowych.

Te filmy można wykorzystać w różny sposób na własne potrzeby — gdy przychodzisz do naszego studia, na plazmie w kółko lecą nasze filmy, więc każdy nowy gość widzi te produkcje i każda firma może tak robić. Także obserwuje, że podejście do wideo jest coraz lepsze, ale nadal ludzie boją się tego, że w jakiejś kwestii sobie nie poradzą.

K.B: Produkujesz krótkie filmy, które emitujesz online na Facebooku i Youtube, ale także umożliwiasz wynajęcie studia na godziny?

T.S: Tak, można przyjść do nas, wynająć studio na godzinę i skorzystać z nagrania przy użyciu czterech kamer, które są od razu montowane przez realizatora, dzięki czemu, oszczędzamy czas i koszty montażu.

Mamy też trzy studia telewizyjne. Jedno duże z telebimem oraz dwa mniejsze, więc każdy może przyjść i wynająć sobie studio do webinariów, do transmisji online, prezentacji czy konferencji prasowej.

K.B: Wspomnieliśmy też o tym, że możemy redagować poza treścią wideo również treść pisaną, jak to wygląda?

T.S: Tak, to jest bardzo ważne i świetnie się sprawdza, ponieważ dzielimy się tym razem. To jest tak, że osoba, która produkuje u nas program, od razu ma spisaną jego transkrypcję i umieszczoną na videoportalu. Natomiast wideo trafia też na Twoją stronę, do którego piszesz merytoryczny artykuł lub klient daje taki artykuł i umieszczamy go na Twojej stronie. Współpracujemy też z innymi portalami np. Brief.pl i na stronie Grzegorza Kiszluka możemy umieścić ten film z jeszcze inną treścią.

K.B: Oprócz tego, że produkujesz filmy wideo, dostarczasz także podzielony kontent do samych zleceniodawców, którzy mogą go nadal wykorzystywać w mediach społecznościowych?

T.S: Tak, statystyki jasno pokazują, że media społecznościowe wolą krótkie filmy np. od 10 do 90 sekund, a YouTube do około 5 minut. Dlatego my zachęcamy do tego, że oprócz głównego 12-minutowego kontentu, podzielić go na fragmenty np. część rozmowy, felieton i coś jeszcze, które później można umieszczać na naszych fanpagach jako krótkie filmy.

K.B: Poza tym, że oferujemy kontent wideo i kontent pisany, to możemy zapewnić klientom redakcję tego kontentu, czyli merytoryczne przygotowanie przed programem.

T.S: Tak, to jest bardzo ważne i cieszę się, że Ty się tym głównie zajmujesz, bo bardzo odciąża nas to w produkcji, a także pokazuje, że osoby, które myślą, że nie poradzą sobie z udźwignięciem 12-minutowego programu, mogą to zlecić profesjonalistom.

Znasz się na produkcji programów, bo tworzysz je u nas co tydzień, więc można na Ciebie zrzucić odpowiedzialność całej merytoryki. Możemy też przeszkolić osoby do wystąpienia, tym bardziej że mamy szkolenia z Maciejem Orłosiem.

Jeśli ktoś ma problem w nowoczesnej formie prezentowania się w wideo, przychodząc do nas, ma do dyspozycji całe spektrum usług, które pomogą mu w tym, aby dobrze wyprodukować kontent.

K.B: Nie nagrywasz też telefonem komórkowym ani lustrzanką co niestety jeszcze się zdarza.

T.S: Tak, chociaż w swoich kursach zachęcam do tego, aby nagrywać telefonem, ale prywatne rzeczy np. na wakacje. Natomiast jeżeli przygotowujemy katalog firmy, to nie wrzucamy tam zdjęć z telefonu, ale inwestujemy w profesjonalnego fotografa.

Jak to mówią niektórzy z moich klientów: lustrzanką to każdy może sobie wyprodukować, ale aby iść do studia, w którym mamy światło, dekoracje, telebimy, podkłady muzyczne, operatorów, montażystów i realizatorów trzeba zapłacić grube pieniądze na rynku.

U nas jest dużo taniej, bo tak jak wspomniałem na początku, kilkadziesiąt firm zrzuca się na koszty produkcji, w związku z czym mamy je naprawdę dość niskie.

K.B: Mam nadzieję, że to tematu kontentu wideo jeszcze wrócimy. Zachęcam Państwa do śledzenia SlodkiLive.pl i ccnews.pl. Dziękuję za rozmowę.

Gościem Karola Bancerza był Tomasz Słodki.

foto: Oskar Kujawa

Komentarze Facebook
Click to comment

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Ostatnio

Pierwsza na świecie telewizja nadająca regularny program na Facebooku i YouTube, produkująca profesjonalne treści filmowe we współpracy z polskimi przedsiębiorcami, artystami, dziennikarzami, muzykami.

Copyright © 2016 - 2017 by: Compas Multimedia Tomasz Słodki

Do góry
Udostępnień
ś