BIZNES

Sylwia Kiliś (trycholożka i stylistka fryzur): Z włosów można wyczytać wszystko

Badając mieszki włosowe pod mikroskopem, jesteśmy w stanie określić stan zdrowia, a nawet ilość stresu w życiu danej osoby. Dzięki temu możemy rozpocząć odpowiednią kurację, która nie tylko upora się z problemem wypadających włosów, ale także pomoże nam zwalczyć nasze schorzenia. O tym, na czym dokładnie polega praca trychologa opowie nam Sylwia Kiliś.

Tomasz Słodki: Pomyślałem sobie ostatnio, że przerzedziły mi się trochę włosy. Co teraz mogę zrobić?

Sylwia Kiliś: Jest kilka metod.

Ważna jest codzienna profilaktyka. Ja mam na tym punkcie prawdziwego fioła i wiem, że nic nie ma bez systematycznej pracy.

To nie jest tak, że my sobie coś zaaplikujemy raz, później przestajemy, a po dwóch tygodniach zaczynamy znowu.

Tu akurat systematyczność jest bardzo ważna, jak i dobrze dobrane produkty. Nie mówiąc już o dobrej diecie, ale wiadomo, że jesteśmy zabiegani i jadamy różnie. Do tego dochodzi stres, a ja doskonale wiem, że na antenie stres jest większy.

T.S: Ja mam tak, że gdy idę pod prysznic, albo czeszę włosy, to nie czuję, żeby one mi wypadały, a jednak widzę, że jest ich mniej.

S.K: Bo my tego tak do końca nie zauważamy. Przy krótkich włosach takich jak Twoje, aż tak tego nie widać. Przykładowo w moim przypadku, ja już widzę np. na poduszce, bo moje włosy są dłuższe i ciemne. Więc na pewno bardziej to widać, niż u Ciebie, zwłaszcza że Ty masz takie jaśniutkie włosy.

Dlatego dobrze jest pójść do specjalisty, trychologa i sprawdzić. Zapraszam do siebie, ja sprawdzam zawsze stan mieszków włosowych pod mikroskopem, robię też peeling, a czasem działam jeszcze inaczej, a także wysyłam na badania. To nie jest tak, że po prostu daje produkt i oczekuje cudu.

T.S: Jakie to badania?

S.K: U mężczyzn są to często badania testosteronu dlatego, że jest on zawyżony i dobrze o tym wiedzieć. Natomiast absolutnie nie polecam hormonalnych metod leczenia łysienia, bo jest to podawanie mężczyznom hormonów żeńskich, co jest bardzo inwazyjną terapią i wiąże się to z wieloma konsekwencjami.

T.S: A u kobiet?

S.K: U kobiet może to być tarczyca, aczkolwiek również może być to zawyżony poziom testosteronu, bo nie jest powiedziane, że kobiet to nie dotyczy. Tak samo u mężczyzn powodem wypadania włosów może być też cukrzyca czy miażdżyca.

Dlatego ja zawsze staram się to sprawdzić. Ostatnio głośno jest o chorobie hashimoto, która jest charakterystyczna dla naszej cywilizacji. Znam taką dziewczynę, chorującą na hashimoto, jest bardzo młoda, ma 26 lat i mocno wypadły jej włosy, które staram się teraz ratować.

Oczywiście, ona musi być pod opieką lekarza, a ja w międzyczasie staram się utrzymać jej te włosy na głowie, bo uwierz mi, dla niej zrobienie przedziałka to był wielki stres.

T.S: I co nagle te włosy odrosły?

S.K: Tak. To jest mnóstwo pracy i jej i mojej.

T.S: Mam wrażenie, że to jest problem istniejący od wielu lat. Pamiętam, mój tata stosował takie szampony, po których miały magicznie odrosnąć włosy, ale to nie działało. Jak to jest, że ta cała usługa, jaką oferujesz, jest skuteczna?

S.K: Tak jak powiedziałeś, ja wymyśliłam całą usługę. Ja naprawdę siedzę w tym już 24 lata. Nie tylko korzystam z tego produktu. Oczywiście bardzo go lubię, bo ma dobry skład i jest na tyle delikatny i wyprodukowany przez firmę, która specjalizuje się w walce tylko z tym problemem i prowadziła badania przez 42 lata.

Dla mnie to jest sygnał, że to jest dobre. Jednak nie pracuję tylko na jednym produkcie, czasami też sama robię mieszanki zwłaszcza peelingi.

Dobieram odpowiednie składniki w zależności od typu skóry np. do skóry łuszczycowej i dzięki temu podleczyłam jedną klientkę.

Łuszczyca też jest dużym problemem dla niektórych. To swędzi, piecze i nieładnie wygląda. Oprócz tego, że ja też zajmuję się fryzjerstwem i lubię czesać, farbować, a nawet doczepiać włosy, to jednak najbardziej skupiam się na skórze głowy, wypadaniu włosów i innych problemach z nią związanych.

Ze stanu włosów mogę odczytać, kto podupadł na zdrowiu albo miał ogromny stres.

To jest niebywałe, ja sama jestem tym zszokowana. Patrząc na to, co się dzieje z włosami, mogę wiele stwierdzić. To sygnał dla mnie, że skoro z włosami coś dzieje się nie tak, warto sprawdzić coś badaniami. Powiem Ci, że mam 90% skuteczności.

To niesamowite jak można zobaczyć po strukturze włosa co dzieje się w organizmie.

Ja chcę iść w to dalej, uczyć się tego i dalej do eksplorować. Nie chcę na tym skończyć, bo rzeczywiście jest to olbrzymia wiedza.

T.S: Gdyby ktoś chciał się zgłosić do Ciebie z problemami dotyczącymi przerzedzających się włosów?

S.K: Na Facebooku Sylwia Kiliś, zawsze odpisuje, jest tam także adres e-mail i numer telefonu. Zapraszam bardzo serdecznie, bo jest to taka rzecz, gdzie ja staram się komuś ratować włosy i zadbać o skórę głowy.

T.S: A czy te preparaty, których używasz, są naturalne i bezpieczne?

S.K: Tak.

Bardzo zwracam na to uwagę, czy wszystkie preparaty są bezpieczne i naturalne.

Są osoby, które mają alergię, więc też posiadam takie preparaty, które nie uczulają. Są też tacy ludzie, którzy potrzebują produktów koszernych i też je posiadam.

T.S: A wegetariańskie? Nie testowane na zwierzętach?

S.K: Też, oczywiście.

T.S: Czyli mogę do Ciebie śmiało wpaść.

S.K: Tak, w ogóle zapraszam Cię, możemy sprawdzić Twoje włosy pod mikroskopem.

T.S: To robimy eksperyment, aby sprawdzić moje lekko, podkreślam, przerzedzone włosy udaję się do Sylwii Kiliś.

S.K: A to właśnie trzeba prewencyjnie o to dbać.

T.S: Dziękuję za dzisiejsze spotkanie.

foto: Oskar Kujawa

Komentarze Facebook
Click to comment

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Ostatnio

Pierwsza na świecie telewizja nadająca regularny program na Facebooku i YouTube, produkująca profesjonalne treści filmowe we współpracy z polskimi przedsiębiorcami, artystami, dziennikarzami, muzykami.

Copyright © 2016 - 2017 by: Compas Multimedia Tomasz Słodki

Do góry
Udostępnień
ś