Architektura

Łukasz Wilczewski (Oxytree Solutions Poland): Drzewka tlenowe mają duży wpływ na poprawę jakości powietrza

Szybko rosnące liściaste drzewo o niezwykłych właściwościach – oxytree. Jest to odmiana Paulowni, nieinwazyjna i bezpieczna dla lokalnego ekosystemu osiągająca już w szóstym roku od posadzenia wysokość 16 metrów. Produkuje też 10-krotnie więcej tlenu niż inne drzewa liściaste! O zastosowaniu drzewka tlenowego w przestrzeni miejskiej opowie nam Łukasz Wilczewski: prezes zarządu Oxytree Solutions Poland.

Patryk Gniedziejko: Kilka miesięcy temu miałem przyjemność być na pewnym kongresie w Katowicach, gdzie Wasza firma miała wystawione stoisko. Bardzo mnie ono zainteresowało, zważywszy na to, że Wasz przedstawiciel trzymał w ręku wycięty krążek konaru.

Gdy o niego zapytałem, dostałem w zamian masę niesamowitych informacji odnośnie do jednego drzewa, które potrafi wyprodukować dziesięć razy więcej tlenu niż inne. Czym dokładnie jest oxytree i jakie ma właściwości?

Łukasz Wilczewski: Jest to niesamowite drzewo. Przede wszystkim jest to, jak sama nazwa wskazuje, drzewo tlenowe, natomiast w Azji znane jest pod nazwą drzewo szczęścia. Kilkanaście lat temu w Hiszpanii udało się skrzyżować dwa gatunki Paulowni, dzięki czemu powstało oxytree.

Nadaje się ono do sadzeń w Europie i trafiło także do nas do Polski. Przede wszystkim pochłania one dziesięć razy więcej dwutlenku węgla niż inne drzewa liściaste. W czasach, w których tyle słyszy się o smogu i zatrutym powietrzu, jest to przede wszystkim rozwiązanie, które może wpłynąć na poprawę jakości powietrza.

P.G: Niedawno gościliśmy przedstawiciela fundacji Łąka, gdzie jako rozwiązanie problemu zanieczyszczeń proponowaliśmy łąkę kwietną, a teraz mamy drugi, czyli Paulownia, którą wykorzystujemy zarówno w uprawach rolnych, jak i zagospodarowaniu przestrzeni miejskich.

Z racji tego, że jest to odmiana hybrydowa, na pewno odbywały się na niej jakieś badania?

Ł.W: Badania rozpoczęto już kilkanaście lat temu w Hiszpanii, ponieważ tam właśnie produkowana jest odmiana oxytree jest to krzyżówka dwóch odmian elongata i fortunei.

Badania wykazały, że owe drzewa rosną bardzo szybko i pochłaniają bardzo duże ilości dwutlenku węgla.

My wprowadzając te badania do Polski, także przeprowadzaliśmy własne obserwacje. Współpracujemy z wieloma instytucjami naukowymi i uniwersytetami w całym kraju, po to, aby prowadzić badania i porównywać różnego rodzaju doświadczenia w warunkach polskich.

P.G: Z czym wiąże się założenie plantacji Paulowni?

Ł.W: Przede wszystkim nasze drzewo jest skierowane do różnego rodzaju odbiorców. Z jednej strony są to rolnicy, którzy mogą zakładać plantacje pod produkcję drewna, natomiast drzewko znalazło zastosowanie także wśród ogrodników i plantatorów przydomowych, ponieważ dzięki temu, że szybko rośnie, może stać się przykładowo czymś osłaniającym od sąsiada, czy przydrożnym pasem oddzielającym łąkę od drogi.

Drzewo tlenowe jest sadzone zarówno w przydomowych ogródkach, jak i na plantacjach.

P.G: Jakie korzyści daje Paulownia w przestrzeni publicznej?

Ł.W: Dla przykładu, odzywa się do nas coraz więcej burmistrzów, urzędów i gmin, że chciałoby zastosować nasze drzewka, w nasadzeniach parkowych i miejskich, bo ze względu na to, że bardzo szybko rosną, dają również cień.

Dostaliśmy wiele pytań na przyszły sezon, ponieważ Paulownie można sadzić od maja, gdzie miasta chcą szybko zacienić miejsca zabaw i pikników. Obecnie prowadzimy rozmowy z dwoma instytucjami, aby nasze drzewko znalazło zastosowanie w przestrzeni miejskiej na różnego typu patiach, czy nawet jako drzewo przydrożne.

P.G: Paulownie ma funkcję krajobrazotwórczą, ale również redukuje wspomniane wcześniej zanieczyszczenie.

Ł.W: Zgadza się. Podobnie zresztą jak hałas, bo Paulownia charakteryzuje się ogromnymi liśćmi, które mają nawet do 100 cm w przekroju, one pochłaniają nie tylko dwutlenek węgla, ale również kurz, pył, a nawet hałas.

Jest to też drzewo kwitnące, więc może spełniać funkcję estetyczną, ponieważ w trzecim roku od posadzenia to drzewo kwitnie. Dlatego znalazło zastosowanie nawet u pszczelarzy, którzy chcieliby sadzić je przy pasiekach, aby móc uzyskiwać z niego miód.

P.G: Oprócz tego możemy wykorzystać Paulownie w przemyśle drzewnym. W jaki sposób?

Ł.W: Już dzisiaj nawet w międzynarodowych sieciówkach zaczynają pojawiać się meble, takie jak stoliki, krzesła z drewna Paulowni. Uważane jest ono za coś w rodzaju drewnianego aluminium, bo charakteryzuje się tym, że jest bardzo lekkie, dlatego ma szerokie zastosowanie, przykładowo produkuje się z tego narty czy wykończenia dla statków i jachtów, właśnie ze względu na lekkość i to, że nie wchłania wilgoci.

Ma też bardzo wysoką temperaturę zapłonu, więc jest to też bezpieczne drewno, a zarazem izolator, który znajduje swoje zastosowanie np. przy budowie domu.

P.G: Czyli nadaje się na opał?

Ł.W: Do tego byśmy nie namawiali, bo po to zakładamy uprawy tych drzew szybko rosnących, aby zachować nasze rodzime gatunki przed wycinką.

Charakterystycznym aspektem oxytree jest to, że odrasta ono z pnia po ścięciu.

Także, kiedy zakładamy plantację i zajmujemy się jej uprawą, po ścięciu drzewo odrasta z tego samego pnia. Przez 20 lat mamy zbadane cztery cykle, podczas, których drzewo odrasta z powrotem. Za każdym razem to drewno może być więc wykorzystane w przemyśle.

P.G: Są to drzewa tlenowe. Jak więc wyglądały działania, aby powstało tak niezwykłe drzewo?

Ł.W: Badania nad tą odmianą rozpoczęto już kilkanaście lat temu, ponieważ szukano rozwiązania, które nadawałoby się na uprawy środkowo-europejskie. Zostały założone paletka doświadczane, gdzie prowadzono szereg doświadczeń naukowych w warunkach laboratoryjnych i polowych. My za pomocą naukowców w taki sam sposób prowadzimy nasze badania.

P.G: Jak to się przenosi na cenę, bo jest to ważny aspekt brany pod uwagę, przy planowaniu przestrzeni publicznej?

Ł.W: W przypadku zakładania plantacji jest to zupełnie inny koszt, ze względu na ilość. Na hektarze sadzonych jest 500 sztuk. Koszt sadzonek może wahać się od 13 do 15 tysięcy złotych. Dodatkowo musi być też przygotowana odpowiednia gleba. Nie każda nadaje się do nasadzenia, więc nas dział techniczny sprawdza to i doradza, czy teren może zostać przeznaczony pod nasadzenia drzew rosnących.

Przez wszystkie cykle oferujemy zresztą tego typu wsparcie. Natomiast przy sadzeniu przegródkowym, też ziemia jest ważna, jak i to, aby sprawdzić odpowiednie PH. Te drzewa rosną w systemie palowym, a tak naprawdę nie rozrastają się po powierzchni.

Trzeba też sprawdzić poziom wód gruntowych, tak aby drzewko nie stało w wodzie, narażając się na gnicie. Przy plantacji jest wymagany odpowiedni system nawożenia i nawodnienia, ale to wszystko jest ustalane z naszym technikiem i cały kosztorys jest przygotowywany bezpośrednio z klientem.

P.G: Czyli tak naprawdę Paulownię może mieć każdy i użytkownik prywatny posiadający ogród i różne miasta w zakresie swoich budżetów. Możemy więc polecić?

Ł.W: Tak oczywiście. Spotkaliśmy się już z wieloma inicjatywami, gdzie razem z wójtami czy burmistrzami sadziliśmy drzewka, podobnie jak z uczniami ze szkoły prywatnej we Wrocławiu.

My również mieliśmy taki projekt, gdzie nadawaliśmy drzewom różne i imiona i patrzyliśmy, jak one rosły. Było to fajne z perspektywy dzieci, które zaprosiliśmy na to wydarzenie. W maju drzewko było nie większe niż butelka, a już w październiku osiągnęło 2 m wysokości, także przez cztery miesiące przerosły dzieci, które je sadziły.

P.G: Bardzo ciekawe innowacyjne drzewko szczęścia. Dziękuję bardzo za rozmowę.

Zapraszamy na stronę: oxytree.pl oraz profil Ogród, Przestrzeń, Krajobraz, Patryk Gniedziejko.

 

Komentarze Facebook
Udostępnień
Click to comment

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Ostatnio

Pierwsza na świecie telewizja nadająca regularny program na Facebooku i YouTube, produkująca profesjonalne treści filmowe we współpracy z polskimi przedsiębiorcami, artystami, dziennikarzami, muzykami.

Copyright © 2016 - 2017 by: Compas Multimedia Tomasz Słodki

Do góry
Udostępnień
ś