BIZNES

Błażej Pabiszczak (YetiForce): Przed wdrożeniem systemu informatycznego musimy ustalić cel biznesowy naszej firmy

Jak skutecznie przygotować się do wdrażania systemu w naszej firmie? Jakie są najczęściej popełniane przez przedsiębiorców błędy i jak ich uniknąć? O tym opowie nam Błażej Pabiszczak, prezes firmy YetiForce.

Tomasz Słodki: Wdrożenie systemu informatycznego jest trudne?

Błażej Pabiszczak: Od strony teoretycznej — nie. Natomiast w praktyce firmy bardzo często nie są przygotowane, aby taką procedurę nawet zacząć. Oznacza to, że nie sprawdziły wcześniej informacji, które są dla nich istotne.

Musimy wiedzieć jaki cel chcemy osiągnąć, bo jest to podstawą biznesową, aby rozpocząć rozmowy związane z wyborem dostawcy czy rozwiązania.

T.S: Od czego zacząć przygotowanie do wdrożenia systemu CRM, w naszej firmie?

B.P: Na pewno najważniejsze jest ustalenie celu biznesowego. Zarząd decyduje się na ustalenie celu, dlatego że chce zoptymalizować procesy lub zwiększyć wydajność. Dlatego ustalenie takiego celu musi być mierzalne, abyśmy po jego osiągnięciu mogli zweryfikować, czy rzeczywiście ten cel został zrealizowany, inaczej nie ma to sensu.

T.S: Jak możemy opisać działanie systemu? Przygotowanie takiego briefu jest konieczne?

B.P: W mojej opinii jest to podstawa do rozmów z dostawcą, dlatego, że musimy wiedzieć, jakie mamy oczekiwania, jeżeli chodzi o wymagania funkcjonalne i poza funkcjonalne. Musimy wiedzieć, jakie pogramy, mają zawrzeć się w systemie, jaką mają mieć wydajność. Jeżeli określimy mierzalne cele, możemy powiedzieć, że zaczynamy być gotowi, aby rozmawiać z dostawcami o wyborze produktu.

T.S: Jeżeli nie wiemy, czego oczekujemy albo nie mamy pojęcia, jak to działa, to możemy się zwrócić do Twojej firmy i powiedzieć chciałabym, aby to wyglądało tak i tak, dział handlowy potrzebuje tego i tego, i Ty powiesz, co jest potrzebne?

B.P: Fajnie to brzmi, natomiast od strony praktycznej, uważam, że dostawca nie powinien budować wyobrażenia o tym, co klient ostatecznie oczekuje, bo jeżeli tak się dzieje to, tak naprawdę dostawca będzie kierował się własnymi potrzebami, a nie potrzebami klienta.

Po stronie klienta powinien być ekspert, który pomoże w wyborze odpowiedniego systemu.

Taki ekspert  musi być niezależny od dostawcy i to jest kluczowe, aby przy wyborze dostawcy nie szukać tego, który nam doradza, bo wtedy wypaczamy proces prawidłowego wyboru rozwiązania.

T.S: Jeśli zaczynamy wdrażać system, to najlepiej robić to etapami?

B.P: Tak, to dość istotne. Wiadomo mamy rozwiązania za tysiąc czy 2 tysiące złotych, ale także takie za 200, a nawet 500 tysięcy. W przypadku tych drogich wdrożeń, które mają wiele różnych funkcji, powinniśmy podzielić to sobie na tak zwane wydania, a je na etapy. Tak, abyśmy w każdym wydaniu mieli czas na testowanie, porządkowanie i weryfikację funkcjonalności.

T.S: Warto tworzyć dokumentacje?

B.P: Jest ona bardzo ważna. Jeżeli mamy firmy, które mają system, a nie prowadzą dokumentacji nikt nie wie tak naprawdę jak ten system działa. Jeżeli dysponujemy większymi środkami, na wdrożenie powinniśmy dokumentować ten system nie tyle dla  dostawcy, co dla samych siebie. Dostawcy mogą się zmienić, a my z tym systemem zostajemy. Ta dokumentacja jest dla nas.

T.S: Jak ważny jest odpowiedni wybór metodyki pracy?

B.P: Ostatnio jest bardzo wiele coachów i ekspertów, uważających się za specjalistów od jakiejś metodyki. Musimy pamiętać, że nie jest ważne, jaką wiedzą dysponujemy, ale czy ją stosujemy , bo kiedy dochodzi do realizacji projektu, często okazuje się, że ci eksperci nie potrafią reagować, jeżeli chodzi o sytuacje, w której są. Ogólnie na ślepo posługują się jakimiś opisami danej metody. Pamiętam takie realizację projektu, gdzie cały czas tacy eksperci się zmieniali, a nie jest to dobre dla projektu.

Od początku przy projekcie powinni pracować ludzie, którzy rozumieją wszystkie działania i są w pełni świadomi, na jakim etapie realizacji są. Jeżeli tej świadomości zabraknie, to żadna metodyka pracy nie pomoże.

Wybierajmy mądrze — dobierzmy metodykę do produktu, który wdrażamy.

T.S: Warto korzystać z pomocy ekspertów zewnętrznych?

B.P: W sytuacji, kiedy dochodzimy do momentu, gdzie chcemy spisać wymagania, a nie wiemy jak to przygotować, warto wziąć sobie takiego specjalistę, na pewien czas, który obiektywnie i kompetentnie przygotuje nam to szybki i sprawnie.

T.S: Na ile powinniśmy ufać dostawcy systemu?

B.P: Mówi się często: ufaj, ale kontroluj. Na każdym etapie warto kontrolować dostawcę pod każdym względem. Od jakości kodu i rodzaju licencji aż po kontrolowanie wdrożenia od samego początku. Jeżeli założyliśmy sobie, że budujemy tę dokumentację, to niech będzie ona budowana razem z firmą, z którą współpracujemy i niech każdy aspekt będzie dokładnie opisany.

Dzięki prowadzeniu dokumentacji mamy większą szansę, że wdrożenie nam się uda.

Często jest tak, że projekty informatyczne kończą się negatywnie. Prawie 50% nie spełniła wymagań klienta.

T.S: Dziękuję bardzo za rozmowę.

Gościem Tomasza Słodkiego był Błażej Pabiszczak.

Zapraszamy na stronę yetiforce.com.

 

Komentarze Facebook
Udostępnień
Click to comment

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Ostatnio

Pierwsza na świecie telewizja nadająca regularny program na Facebooku i YouTube, produkująca profesjonalne treści filmowe we współpracy z polskimi przedsiębiorcami, artystami, dziennikarzami, muzykami.

Copyright © 2016 - 2017 by: Compas Multimedia Tomasz Słodki

Do góry
Udostępnień
ś