Dekoratorstwo

Ewa Andrzejuk (Salon Tkanin Dekoracyjnych Eva): Gobeliny można dopasować do każdego wnętrza

Czym jest gobelin? Czy ta bardzo dekoracyjna i wyposażona w mnóstwo detali tkanina sprawdzi się w każdym wnętrzu? O to zapytaliśmy eksperta od tkanin panią Ewę Andrzejuk z Salonu Tkanin Dekoracyjnych Eva.

Tomasz Słodki: Czym jest gobelin?

Ewa Andrzejuk: Jest to bardzo piękna tkanina, jednostronna i niesamowicie kolorowa. Nadaje wnętrzu specyficznego szyku i klasy.

T.S: Jaka jest historia gobelinów?

E.A: Sięga ona bardzo daleko. Pierwsze gobeliny powstawały już w Starożytnych Chinach, Egipcie czy Peru. W Europie te tkaniny zaczęły być doceniane w XVI w. we Francji, w miejscowości Arras i stąd potocznie nazywano je arrasami. Natomiast w XVII w. jeden z paryskich tkaczy o nazwisku Gobelin tak je rozsławił poprzez to, w jaki sposób przepięknie je tkał, że jego nazwisko zaczęło zastępować nazwę arras.

T.S: A co przedstawiają takie gobeliny? Bo widze tutaj różne wzory, które trochę przypominają hafty.

E.A: Gobeliny odzwierciedlają bardzo dużo rzeczy, począwszy pod postaci mitycznych i biblijnych, poprzez pejzaże, aż po naturę, kwiaty i rośliny. Ten katalog, który teraz widzimy, jest to jeden z najpiękniejszych, który posiadam w swojej kolekcji. Są w nim włoskie tkaniny sprowadzane przez firmę Rad-Pol, z która współpracuję już od 10 lat i za każdym razem zachwycam się ich tkaninami, na których mogę pracować.

T.S: Ty też posiadasz w swojej ofercie takie przepiękne gobeliny?

E.A: Tak, jak najbardziej mam je w ofercie. Wyznaję zasadę, że powinnam obsłużyć każdego klienta zarówno tego niszowego, jak i tego, który preferuje klasyczne rozwiązania. W związku z tym zawsze oczekuję osób, które przyjdą i powiedzą: Zróbmy coś z gobelinem w tle w moim wnętrzu.

T.S: No właśnie, do kogo są skierowane takie gobeliny?

E.A: Do wszystkich tych, którzy kochają tego typu tkaniny.

T.S: Bo w moim przypadku proponujesz bardziej nowoczesne tkaniny.

E.A: No tak, bo Ciebie już znam. Od tego rozpoczynam pracę z klientem, że go poznaje. To mnie niezmiernie cieszy, bo dzięki temu przy okazji pracy nawiązuję bardzo korzystne i miłe relacje.

T.S: Do jakich wnętrz taki gobelin można dobrać?

E.A: Długo zastanawiałam się, jakie są to wnętrza i doszłam do pewnego wniosku. Według mojego osobistego spostrzeżenia tak naprawdę do każdego. Dlatego, że jeśli tworzymy wnętrze znajdujące się nad morzem, to można wykorzystać do tego gobelin w formie obrazu z mitycznym Neptunem oraz zasłony w kolorach morskich. Wówczas powstaje piękne wnętrze nadmorskie, spójne z otoczeniem.

Jeżeli mamy do zaaranżowania sypialnię, wówczas gobelin może nam posłużyć jako zagłówek z romantycznym tłem. Jeżeli tworzymy wnętrze dla pasjonata historii możemy użyć gobelinu, na którym przedstawione są konkretne rysy historyczne np. Bitwa pod Grunwaldem. Tak naprawdę trzeba wnikliwie obserwować wnętrze i potrzeby klienta i wówczas nawet tak ciężką i trudną tkaninę, jaką jest gobelin można wpleść w dane wnętrze.

T.S: A ściany? Też możemy udekorować je gobelinem?

E.A: Tak, jak najbardziej. Podstawą gobelinu zawsze był obraz i jest to jego najczęstsza forma, ale nie jest to jego jedyne zastosowanie.

T.S: Jak wybrać dodatki do takiego gobelinu w pomieszczeniu?

E.A: Ostrożnie. Gobelin jest bardzo charakterystyczny, kolorowy i ciężki wizualnie. Dlatego trzeba bardzo ostrożnie dobierać dodatki, tak aby gobelin był w centrum naszego pomieszczenia.

T.S: Jakie artykuły oprócz obrazów powstają z gobelinu? Widzę tutaj poduszkę, taśmę pasmanteryjną, co jeszcze?

E.A: Ta taśma także jest typowym gobelinem, można ją kupić i u mnie i w firmie Rad-Pol, może ona mieć szerokie zastosowanie tekstylne. Oprócz tego, jak już zauważyłeś, poduszka i przede wszystkim różnego rodzaju zasłony. Gobelin świetnie sprawdza się jako tkanina tapicerska więc ma również doskonałe zastosowanie do mebli.

T.S: Widzę, że zasłony też pięknie wyglądają.

E.A: Tak, przyniosłam też do studia obrus gobelinowy, bardzo ładnie podszyty z chwostami. Natomiast trzeba zwrócić uwagę na to, co wcześniej powiedziałam — on jest bardzo kolorowy i charakterystyczny więc te dodatki naprawdę muszą być stonowane.

T.S: Dla kogo jest gobelin? Dla starszych czy młodszych osób?

E.A: Dla każdego. Tendencje nie mają wieku, jednemu podoba się to drugiemu co innego. Chociaż przyznaję, takie preferencje zwykle występują powyżej pewnej poprzeczki wiekowej.

T.S: Jaki efekt uzyskamy, wykorzystując gotowe kroje gobelinu?

E.A: Wszystko zależy od tego, na jakiej powierzchni go eksponujemy. Sama, uważam, że najlepiej wygląda on na powierzchniach większych, ponieważ wtedy najlepiej widać całą jego urodę. Jeżeli to jest duża ściana, możemy albo wykorzystać trzy gobeliny powieszone obok siebie o podobnej tematyce, albo potraktować gobelin jako jeden ozdobny punkt centralny. Z doświadczenia wiem, że przy meblach mahoniowych doskonale sprawdzają się gobeliny barokowe, a także przy dużych powierzchniach nad schodami.

T.S: Skąd pochodzą gobeliny, które znajdziemy w Twojej ofercie?

E.A: Z Włoch. Firma Rad-Pol, którą bardzo preferuję, sprowadza wysokiej jakości tkaniny włoskie i tak jak wspomniałam wcześniej, prekursorami gobelinów są też Francuzi i z Francji też pochodzą piękne, szlachetne tkaniny.

T.S: Są drogie?

E.A: Różne. Ogólnie arrasy są droższą wersją gobelinów. Natomiast są one tak atrakcyjne wizualnie i tak odmieniają wnętrze, czyniąc je wyjątkowym, że warto czasem poczekać kilka miesięcy i na nie odłożyć. Myślę, że tak jest ze wszystkim. Warto kupić jedną rzecz za to bardzo konkretną i naprawdę dekoracyjną i unikatową.

T.S: Dziękuję bardzo za rozmowę. Zapraszam na stronę salontkanineva.pl oraz profil na Facebooku Salon Tkanin Dekoracyjnych Eva.

Z Ewą Andrzejuk rozmawiał Tomasz Słodki.

Komentarze Facebook
Udostępnień
Click to comment

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Ostatnio

Pierwsza na świecie telewizja nadająca regularny program na Facebooku i YouTube, produkująca profesjonalne treści filmowe we współpracy z polskimi przedsiębiorcami, artystami, dziennikarzami, muzykami.

Copyright © 2016 - 2017 by: Compas Multimedia Tomasz Słodki

Do góry
Udostępnień
ś