BIZNES

Dorota Brechelke: Nie odpuszczam nawet w trudnych przypadkach.

Założenie własnego biznesu to zawsze trudna decyzja. Zwłaszcza jeśli towarzyszą jej różne perypetie życiowe. O tym, jak osiągnąć sukces w biznesie mimo wszystko opowie nasz gość Dorota Brechelke z firmy sprzątającej DBC.

Tomasz Słodki: Czym zajmuje się Twoja firma?

Dorota Brechelke: Od 2010 r. zajmujemy się sprzątaniem i porządkowaniem.

T.S: Jak doszło do tego, że zajmujesz się właśnie tą dziedziną?

D.B: Miałam pracę na etat, ale zachorowałam i przeszłam operację kręgosłupa. W taki sposób stałam się bezrobotna. Zbliżałam się już do czterdziestki i trudno było mi znaleźć nową pracę. Byłam zapisana w Urzędzie Pracy i dzięki temu dostałam szansę na rozwój swojego biznesu. Otrzymałam dotację i wymyśliłam, że założę profesjonalną firmę sprzątającą.

T.S: To bardzo życiowa historia, Ty nie poddałaś się w trudnych momentach swojego życia, tylko wzięłaś sprawy w swoje ręce i zaczęłaś działać. Trudno jest podjąć decyzję o tym, aby założyć własny biznes?

D.B: Trudno, tym bardziej że jest to firma sprzątająca. Ja bardzo nie lubiłam sprzątać w domu. Było to dla mnie nieprzyjemne zajęcie, jednak udało się i w tej chwili jest to moja pasja.

T.S:Widzę na zdjęciach efekty Twojej pracy i aż nie mogę uwierzyć, że to ten sam korytarz przed i po sprzątaniu. Korzystacie z jakichś urządzeń?

D.B: Tak, najwięcej sprzętu mamy z włoskiej firmy Fiorentini, który zakupiłam za dotacje. Takie urządzenia bardzo pomagają w tym, aby praca była szybsza i dokładniejsza.

T.S: Jesteście specjalistami od trudnych przypadków?

D.B: W mojej firmie wszystkich pracowników obowiązuje dyskrecja, nie robimy zdjęć w prywatnych mieszkaniach. Jednak w tym przypadku, który właśnie widzimy, musiałam je zrobić, bo nikt by nam w to nie uwierzył. Cztery osoby przez 8 godzin doprowadzały to wnętrze do porządku.

T.S: Jak widać, efekty są wspaniałe. Podejmujecie się nawet najtrudniejszych przypadków?

D.B: Tak, ja mam taką osobowość, że do końca muszę walczyć.

T.S: Gdzie Was znajdziemy?

D.B: Na stronie internetowej dbcsprzatamy.pl i na Facebooku: DBC Firma Sprzątająca Dorota Brechelke

T.S: Dużo mówi się ostatnio o innowacji, dzięki której gospodarka funkcjonuje coraz lepiej. Jak wygląda innowacja w Twojej firmie?

D.B: Od roku posiadamy sprzęt do mycia szyb i elewacji szklanych wodą demineralizowaną na 13 metrów z ziemi. Podłączamy sprzęt do zwykłej wody, on przerabia ją na wodę demineralizowaną. Chodząc dzisiaj po Warszawie i widząc wszystkie okna i przeszklenia pomyślałam – tu jest potencjał!

T.S: To jest niezły biznes.

D.B: Pomaga to klientom, bo alpinista będzie droższy, natomiast jeżeli używamy rusztowania, możemy to zrobić tylko po południu. Z naszym sprzętem możemy oczyścić szyby w czasie pracy. Jest to bezpieczne i dla pracownika i dla przechodniów.

T.S:13 metrów zasięgu, czyli można umyć, aż 4 piętra?

D.B: Tak. Są też wyższe, ale na razie ćwiczymy na sprzęcie do 13 metrów.

T.S: Jak wygląda edukacja i dokształcanie się w Twojej firmie?

D.B: Jak zakładałam firmę, aby zobaczyć, jak to wygląda, poprosiłam znajomą, która pracowała w TESCO, aby załatwiła mi pracę pani sprzątającej. Spędziłam tam jeden dzień, aby obyć się z tą pracą. Teraz dokształcamy się nadal, bo każda firma produkująca środki czystości prowadzi szkolenia, więc jesteśmy na bieżąco. Zostaliśmy także ambasadorem marki Kiehl & Żeglarski i testujemy ich środki, czytamy też czasopismo Firma Sprzątająca. Gdzie coś się dzieje tam jesteśmy.

T.S: Macie pewnie też spore doświadczenie w sprzątaniu.

D.B: Tak, bardzo duże. Sprzątamy nawet jachty w sezonie letnim.

T.S: Współpraca z innymi jest dla mnie…?

D.B: Tlenem dla mojej firmy. Bez współpracowników nie dałabym rady, a oni beze mnie.

T.S:W trudnych chwilach…?

D.B: Dzwonię do Joasi Suchockiej i Moniki Wyderki-Chodak ze Strefy Kobiecych Biznesów, które bardzo pomagają. Są to takie nasze motory do działania.

T.S: Marzę o…?

D.B: Chciałabym wprowadzić konkretną usługę: sprzątanie po zgonach, gdzie potrzebny jest konkretny sprzęt. W tym celu już przeszliśmy szkolenie ozonowania i posiadamy pierwsze narzędzia, ale jeszcze troszeczkę brakuje. Potrzebujemy wielu szkoleń i pozwoleń.

T.S: Trzymam kciuki, niech każde marzenie się spełnia. Bardzo dziękuję za rozmowę.

Gościem Tomasza Słodkiego była Dorota Brechelke.

Komentarze Facebook
Udostępnień
Click to comment

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Ostatnio

Pierwsza na świecie telewizja nadająca regularny program na Facebooku i YouTube, produkująca profesjonalne treści filmowe we współpracy z polskimi przedsiębiorcami, artystami, dziennikarzami, muzykami.

Copyright © 2016 - 2017 by: Compas Multimedia Tomasz Słodki

Do góry
Udostępnień
ś